Maciek

avatar Lublin

23778.79 km

2910.29 km w terenie

V śr 20.71 km/h

Więcej o mnie.

2014 baton rowerowy bikestats.pl 2013 button stats bikestats.pl 2012 button stats bikestats.pl 2011 button stats bikestats.pl 2010 button stats bikestats.pl 2009 button stats bikestats.pl

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy maciekkk.bikestats.pl

free counters

Wpisy archiwalne w kategorii

150-200

Dystans całkowity:617.11 km (w terenie 86.97 km; 14.09%)
Czas w ruchu:27:18
Średnia prędkość:22.60 km/h
Maksymalna prędkość:53.83 km/h
Suma podjazdów:1373 m
Maks. tętno maksymalne:171 (89 %)
Maks. tętno średnie:143 (74 %)
Suma kalorii:6840 kcal
Liczba aktywności:4
Średnio na aktywność:154.28 km i 6h 49m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
157.01 km 26.90 km teren
06:49 h 23.03 km/h:
Maks. pr.:51.64 km/h
Temperatura:26.0
Rower:Gary F.

do Janowca

Czwartek, 23 czerwca 2011 · dodano: 24.06.2011 | Komentarze 0

Lublin - Nałęczów - Kazimierz - promem do Janowca - Lublin

Trochę nowego terenu, dobra pogoda i szaszłyk w Janowcu.
Wisła w Kazimierzu © maciekkk

Zamek w Janowcu © maciekkk

Okolice Kazimierza © maciekkk

#
Kategoria 150-200


Dane wyjazdu:
156.14 km 26.90 km teren
07:05 h 22.04 km/h:
Maks. pr.:51.14 km/h
Temperatura:29.0
Rower:Gary F.

Skarpa Dobrska

Sobota, 4 czerwca 2011 · dodano: 05.06.2011 | Komentarze 0

Lublin – lotnisko w Radawcu – Nałęczów – Kazimierz Dolny – Skarpa Dobrska – Lublin

Plan na dzisiaj to dojechać do rezerwatu „Skarpa Dobrska”. Byłem tam już wcześniej klika razy ale jeszcze nigdy rowerem. Wyjazd z Lublina przed 11:00, pogoda świetna. Temperatura dosyć wysoka (czasem nawet ok 33º C) ale czuć ją tylko na postojach. Lekki wiaterek chłodzi w czasie jazdy. W Nałęczowie mały zgrzyt - zablokowałem łańcuch w taki sposób, że trzeba było go rozkuć i założyć do nowa żeby jechać dalej. Do Kazimierza kilka fragmentów fajnej terenowej trasy wąwozami a na Rynku oczywiście pizza. Turystów zadziwiająco mało jak na weekend i taką pogodę. Z Kazimierza na Skarpę trasa cały czas w terenie - zjazdy, podjazdy, można nawet się trochę zmęczyć:) Na samej skarpie nie zabawiłem zbyt długo, niestety chmary gryzących muszek zmusiły mnie do szybkiej ewakuacji. Droga powrotna bez problemów ale od 130 kilometra zmęczenie i siodełko dawało się coraz bardziej we znaki. Na koniec kilka kółek po centrum, żeby pooglądać przygotowania do Nocy Kultury.
Życiówka pobita o prawie 4 kilometry:)
Nad lotniskiem w Radawcu © maciekkk

Gary w Kazimierzu © maciekkk

Okolice Kazimierza © maciekkk

Wiatrak © maciekkk

W drodze na Skarpę Dobrską © maciekkk

Widok ze Skarpy na Chodelkę © maciekkk

Kategoria 150-200


Dane wyjazdu:
152.35 km 21.27 km teren
06:50 h 22.30 km/h:
Maks. pr.:50.64 km/h
Temperatura:33.0

do Janowca

Sobota, 10 lipca 2010 · dodano: 10.07.2010 | Komentarze 0

Centrum – Węglinek – Marynin - Babin – Stasin – Palikije – teren - Nałęczów – Wąwolnica – trochę – Rzeczyca – pizza na rynku w Kazimierzu – promem do Janowca – Zamek w Janowcu – powrót mniej więcej po śladach, tylko bardziej szosą niż terenem – końcówka: Motycz Leśny – Radawiec – Pawlin – Węglinek – ścieżką do Centrum

Uff jak gorąco. W planach miałem atak na „dwusetkę” ale wysoka temperatura trochę odebrała mi siły. Jeśli wierzyć termometrowi zamontowanemu w liczniku, to przez całą trasę temperatura nie spadła poniżej 30 stopni. Łącznie wypiłem 4 litry wody. Kolejne 1,5 po powrocie do domu i dalej chce mi się pić:) Kilka razy myślałem, że złapałem gumę a to tylna opona przyklejała się do asfaltu. Momentami cały rower „zapadał się” i miałem wrażenie, że jadę po jakimś błocie a nie po asfalcie:)
Przeprawa promowa przez Wisłę © maciekkk

Momentami było ponad 40 stopni © maciekkk
Kategoria 150-200


Dane wyjazdu:
151.61 km 11.90 km teren
06:34 h 23.09 km/h:
Maks. pr.:53.83 km/h
Temperatura:25.0

do Kazimierza

Sobota, 22 maja 2010 · dodano: 22.05.2010 | Komentarze 0

Centrum – Węglinek – Marynin – Tereszyn – Babin – Zosin – Stasin – Palikije – Maszki – Nowy Gaj – Nałęczów – Wąwolnica – Rąblów – Rzeczyca – Jeziorszczyzna – Kazimierz Dolny – podjazd Zamkową – 824 – 830 – Celejów – Rąblów – Wąwolnica – Nałęczów – Nowy Gaj – Wojciechów – Palikije – Motycz Leśny – Pawlin – Radawiec Mały – Tereszyn – Węglinek – ścieżką do Centrum

Czwarty dystans powyżej setki w tym roku i moja „życiówka”. Myślę, że spokojnie zrobiłbym dzisiaj 180 km, gdyby ominąć wszystkie fragmenty terenowe i podjazdy. Ale przecież nie o to w tym wszystkim chodzi. Dwusetka poczeka jeszcze z miesiąc:) Trasa miała być objazdem przyszłotygodniowej Skandii, ale już na początku się zgubiłem, więc po prostu pojechałem sobie asfaltowo-terenowo do Kazimierza. Trasy maratonu przejechałem pewnie z 10-15%. W drodze powrotnej niestety przez przypadek trafiłem na drogę 824 i 820, na szczęście ruch dzisiaj był mały (część dróg dojazdowych do Kazimierza jest zamknięta ze względu na powódź). W samym Kazimierzu spokojnie, ludzi niewiele, w okolicach starówki powodzi nie widać. Można nawet pomyśleć, że klika kilometrów dalej nic szczególnego się nie dzieje. Nad samą Wisłą nie byłem, kręciło się tam trochę strażaków i działały jakieś pompy. Przejechałem tylko przez rynek i dalej podjazd Zamkową.
Ogólnie wyjazd udany, znalazłem kilka fajnych fragmentów terenowych, no i mam już „sto pięćdziesiątkę”:)

Droga do Nałęczowa © maciekkk

Okolice Kazimierza © maciekkk

Pod Wojciechowem © maciekkk
Kategoria 150-200