Maciek

avatar Lublin

23778.79 km

2910.29 km w terenie

V śr 20.71 km/h

Więcej o mnie.

2014 baton rowerowy bikestats.pl 2013 button stats bikestats.pl 2012 button stats bikestats.pl 2011 button stats bikestats.pl 2010 button stats bikestats.pl 2009 button stats bikestats.pl

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy maciekkk.bikestats.pl

free counters

Wpisy archiwalne w miesiącu

Sierpień, 2011

Dystans całkowity:1161.74 km (w terenie 92.30 km; 7.94%)
Czas w ruchu:55:42
Średnia prędkość:20.86 km/h
Maksymalna prędkość:53.70 km/h
Suma podjazdów:2390 m
Liczba aktywności:30
Średnio na aktywność:38.72 km i 1h 51m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
24.39 km 0.00 km teren
00:58 h 25.23 km/h:
Maks. pr.:42.99 km/h
Temperatura:14.0
Rower:Gary F.

nad zalew

Środa, 10 sierpnia 2011 · dodano: 10.08.2011 | Komentarze 0

...i z powrotem. Końcówka po ciemku.
Kategoria 0-50


Dane wyjazdu:
14.54 km 0.00 km teren
00:55 h 15.86 km/h:
Maks. pr.:46.59 km/h
Temperatura:18.0
Rower:Miejski

do/z pracy

Środa, 10 sierpnia 2011 · dodano: 10.08.2011 | Komentarze 0

Kategoria użytkowo


Dane wyjazdu:
13.18 km 0.00 km teren
00:48 h 16.47 km/h:
Maks. pr.:31.99 km/h
Temperatura:22.0
Rower:Miejski

do/z pracy

Wtorek, 9 sierpnia 2011 · dodano: 09.08.2011 | Komentarze 0

Kategoria użytkowo


Dane wyjazdu:
12.45 km 0.00 km teren
00:43 h 17.37 km/h:
Maks. pr.:44.85 km/h
Temperatura:20.0
Rower:Miejski

do/z pracy

Poniedziałek, 8 sierpnia 2011 · dodano: 08.08.2011 | Komentarze 0

Kategoria użytkowo


Dane wyjazdu:
70.24 km 2.70 km teren
03:10 h 22.18 km/h:
Maks. pr.:45.75 km/h
Temperatura:32.0
Rower:Gary F.

do Bychawy

Niedziela, 7 sierpnia 2011 · dodano: 08.08.2011 | Komentarze 0

Trasa do Bychawy, spokojnym tempem. Dosyć silny wiatr, który jednak nie przeszkadzał ale działał raczej orzeźwiająco.
Kategoria 50-100


Dane wyjazdu:
244.98 km 26.70 km teren
11:09 h 21.97 km/h:
Maks. pr.:53.70 km/h
Temperatura:20.0
Rower:Gary F.

do Zamościa

Czwartek, 4 sierpnia 2011 · dodano: 05.08.2011 | Komentarze 2

Lublin - Krzczonów - Żółkiewka - Zamość - Skierbieszów - Rejowiec - Piaski -
Świdnik - Lublin


Trafił mi się zaległy dzień urlopu, więc postanowiłem pojechać do Zamościa. Trasę "do" zaplanowałem sobie na zachód od DK17 a powrót po wschodniej stronie, tak żeby na mapie ładniej wyglądało. Droga na południe bardzo przyjemna, trochę terenu a jeśli chodzi o asfalt to świetne fragmenty występują na zmianę z tragicznymi. Jedna rzecz bardzo mnie zaskoczyła, gdzieś od okolic Żółkiewki do samego Zamościa i w drodze powrotnej aż do Rejowca jakieś 90% kierowców wyprzedzało mnie zachowując bezpieczny odstęp! Czekali nawet cierpliwie i nie wpychali się gdy z naprzeciwka jechał sznur samochodów. Nie wiem, może miałem szczęście, albo był jakiś dzień dobroci, ale w podlubelskich miejscowościach takie zachowanie jest nie do pomyślenia.
Na zamojskiej starówce nie byłem już bardzo dawno i to co zobaczyłem ma chwilę odebrało mi mowę:) Odnowiona wygląda pięknie. Tereny wokół starówki i park miejski jeszcze w remoncie ale jak już wszystko skończą to będzie co oglądać.
Po wizycie na starówce szybkie odwiedziny u siostry i wyjazd z Zamościa. Wtedy właśnie na ok. 120 kilometrze złapał mnie kryzys.
Kompletnie nie miałem siły jechać a znaki "podjazd o nachyleniu 9%" i to co znajdowało się za ni nimi nie działało motywująco. Pod górkę wtaczałem się z prędkością 12-15 km/h a na zjazdach w ogóle nie dokręcałem. Miałem nawet plan żeby w Rejowcu wsiąść do pociągu, ale po dłuższym postoju kryzys minął.
Po kryzysie nastąpił pierwszy etap błądzenia, a kiedy błądzenie mi się znudziło podjąłem decyzję że dojeżdżam do 'dwunastki', potem do Piask i jakoś 'drogami technicznymi' wzdłuż dwupasmówki do Lublina. Staram się unikać dróg krajowych, ale na dwunastce ruch okazał się nieduży a pobocze szerokie, więc jechało się całkiem sprawnie. Problemy zaczęły się pomiędzy Piaskami a Lublinem drogi techniczne przy remontowanym odcinku dwupasmówki zamieniły się w odcinek terenowy, trzeba było często omijać wykopy i ogrodzone tereny za sprzętem budowlanym a po ciemku nie było to łatwe. To był drugi etap błądzenia. Ze zmęczenia nie mogłem na mapie znaleźć jakiejś innej drogi, po prostu się gapiłem w gpsa i nic nie rozumiałem.
W końcu odbiłem na Wierzchowiska i dalej już miałem prawie prostą drogę do Świdnika (nie licząc trzeciego etapu błądzenia).
W domu byłem o 23:30, więc jakieś 2,5-3 godziny jechałem już po ciemku.
Podsumowując wyjazd udany i nowa życiówka.

Zalew w Nieliszu © maciekkk

Ratusz w Zamościu © maciekkk

Rynek Wodny w Zamościu © maciekkk

Rynek Solny w Zamościu © maciekkk

Ostatnie 10 km dorysowane ręcznie. Padła bateria w gpsie.
Kategoria 200-250


Dane wyjazdu:
12.23 km 0.00 km teren
00:40 h 18.35 km/h:
Maks. pr.:40.67 km/h
Temperatura:24.0
Rower:Miejski

do/z pracy

Środa, 3 sierpnia 2011 · dodano: 03.08.2011 | Komentarze 0

Kategoria użytkowo


Dane wyjazdu:
47.29 km 0.00 km teren
01:54 h 24.89 km/h:
Maks. pr.:45.75 km/h
Temperatura:18.0
Rower:Gary F.

na południe

Wtorek, 2 sierpnia 2011 · dodano: 03.08.2011 | Komentarze 0

Znowu "spontaniczne zmiany" na ścieżce, później już sam dalej na południe. Ostatnie dwie dychy po ciemku.


Dane wyjazdu:
13.67 km 0.00 km teren
00:48 h 17.09 km/h:
Maks. pr.:42.85 km/h
Temperatura:23.0
Rower:Miejski

do/z pracy

Wtorek, 2 sierpnia 2011 · dodano: 02.08.2011 | Komentarze 0

Kategoria użytkowo


Dane wyjazdu:
28.26 km 0.00 km teren
01:05 h 26.09 km/h:
Maks. pr.:49.68 km/h
Temperatura:19.0
Rower:Gary F.

po ciemku nad zalew

Poniedziałek, 1 sierpnia 2011 · dodano: 01.08.2011 | Komentarze 0

Niektórzy chyba zamiast mózgu to worek gówna wożą pod czupryną. Godzina 21:30 a trafiali się na ścieżce artyści nie dość, że bez świateł, to jeszcze w ciemnych okularach.
A zresztą, co ja się będę...
Kategoria 0-50